
Na wakacje na Rodos udałem się z biurem podrózy Scan Holiday. Zaczęło się niezbyt dobrze. Już na lotnisku dowiedzieliśmy się że samolot bedzie opóźniony ponad 3 godziny i zamiast wylecieć o godz. 16.30 wylecieliśmy około 20.00.
Na szczęscie obsługa na pokładzie czarteru WEA była zadowalająca. Na lotnisku w Rodos wylądowaliśmy około północy czasu greckiego. I tu nastepna niemiła niespodzianka. Greckiemu celnikowi niespodobał się mój paszport ( zresztą nietylko mój ). Stałem przy odprawie paszportowej dobre 20 minut.
Do hotelu oddalonego kilka kilometrów od lotniska dotarliśmy około 1:00 w nocy. Ponieważ miałem wykupioną ofertę last minute dopiero na lotnisku dowiedziałem się że przydzielono mi hotel
Blue Bay. Po przyjeździe do hotelu okazało się jednak że tylko osoby mające wykupioną ofertę All Inclusive zakwaterowane zostały w tym hotelu, a reszte wysłano oddalonego jakieś 100m dalej hotelu
Matoula Beach.

Dostaliśmy pokój na parterze z widokiem na drogę i krzaki za nią (jeszcze w biurze SH zapewniano mnie,że będziemy mieli pokój z widokiem na morze). Mała niezbyt ładna i niezbyt czysta łazienka. Radio w żadnym pokoju nie działa. Na śniadania i kolacje jednak musieliśmy chodzić do hotelu Blue Bay ( na szczęscie ). Na terenie obu obiektów mogliśmy korzystać z trzech basenów - dość dużych i ładnych. Niestety leżaki na plaży i przy basenie dodatkowo płatne 2€ za dzień. Uwaga po hotelu grasuja karaluchy mutanty - sam upolowałem 2 w swoim pokoju. !!! Jeśli chodzi o wyżywienie to było zaskakująco dobre. Śniadania codziennie praktycznie taskie same - ale spory wybór, natomiast obiadokolacje urozmaicone i bardzo duży wybór dań - każdy znajdzie coś dla siebie. Można zamiast na kolacje chodzić na lunche serwowane od 12:00 do 14:00.

Niestety nie ma tam jak jest napisane w katalogu SH plaży piaszczysto żwirowej tylko żwirowo-kamienista !!! Bez klapek czy sandałów ciężko jest wejść/wyjść z morza. Po drugiej stronie wyspy od strony południowo-wschodniej ( morze śródziemne ) plaże dużo ładniejsze, morze cieplejsze i czystsze, ale i temperatura około 10st większa. Nie polecam także wycieczek fakultatywnych organizowanych przez SH - stanowczo za drogie. Przykład: wycieczka statkiem na wyspę
Symi w SH kosztuje 32€ natomiast w porcie Mandraki w Rodos tą samą wycieczkę kupić można za 20€. Zamiast jechać ze skanem na "Rodos wzdłuż i wszerz" za 35€ lepiej wypożyczyć samochód w kilka osób. Także samochodu nie warto wypożyczać w SH. Na przeciwko hotelu jest wypożyczalnia
Adler - chyba najtańsza na wyspie - 25 € Hyundai Atos z klimą za dzień. Nie warto też wypożyczać samochodu na dłużej niż jeden dzień. Wyspa ma 220 km lini brzegowej i da się ją spokojnie objechać w jeden dzień. Najlepiej jednak po wyspie poruszać sie skuterem cena za dobe około 10-12 €.Ceny paliwa podobne do naszych, czasami tańsze. Taką ciekawostą jest to że np. ceny win w fabryce ( gdzie wozi SH ) są wyższe niż w supermarkecie. Jeśli ktoś nie ma wypchanego portfela radze unikać knajp nastawionych na turystów - bardzo drogie. Natomiast w knajpach gdzie jedzą grecy - dużo taniej i smaczniej. Główne atrakcje to miasto Rodos - szczególnie stare miasto, Lindos oddalony od Rodos około 50km, starożytne Kamejros. Warto też pojechać na przylądek Prasonisi - jest tam polska szkoła windserfingu. Polecam też park wodny w Faliraki - z hotelu Blue Bay jeździ tam darmowy autobus. Przykładowe ceny:
w sklepie:
piwo Heineken ok. 1€
piwo Alfa ok. 0,6€
woda niegazowana 1,5l około 0,3€
coca-cola 1,5l ok. 1,4€
wodka smirnoff 0,7 ok. 8€
w knajpach:
piwo od 1,5 € do 4€
drink od 2€ do 5€
gyros ok 1,5-2€
souvlaki ok. 5-8€
wstęp do akropolu w Lindos 6€
taxi z Kremasti do Rodos (ok. 10km) 8€
bilet na ustobus - ten sam kurs co wyżej 1,55€
wstęp do Aqua Parku w Faliraki 17€
paliwo ok. 0,8€
Ogólnie wycieczka na 4 z minusem
Chętnie odpowiem na pytania i udziele rady